Parkowanie domen

Wyobraźmy sobie taką sytuację: postanowiliśmy zarobić na domenach internetowych – mieliśmy pomysł/kaprys, szukaliśmy łatwych pieniędzy
. Kupiliśmy adres X na giełdzie albo sami taki stworzyliśmy. Po pewnym czasie straciliśmy jednak ochotę na rozbudowę serwisu. Czy pieniądze, które wydaliśmy na giełdzie, są bezpowrotnie stracone? Czy stworzona do tego punktu zawartość naszego serwisu była tylko strata czasu? Niekoniecznie.

Istnieje bowiem możliwość parkowania domen. Polega ona na przechowywaniu adresu na serwerach DNS (skrót od „Primary oraz Secondary Name Server”). Na udostępnionej stronie pojawiają się reklamy, na których treść i ilość nie mamy wpływu. Firma zajmująca się parkowaniem wykorzystuje za naszą zgodą domenę strony i sama ją promuje, my zaś dostajemy pieniądze za kliknięcie w baner. Jest to najczęstsze rozwiązanie, choć oczywiście dana firma za każdym razem uzgadnia ze swoim klientem za co będzie mu płacić (na przykład za zamówienie produktu w sklepie, do którego kieruje baner na naszej www). Ile zarobimy?

Cena jest różna, zależny od rodzaju reklamy, miejsca skąd w nią kliknięto, wreszcie – jej tematu. Mieszkańcy USA, Kanady, Wielkiej Brytanii mogą liczyć nawet na 2 dolary za pojedynczy klik.

Parkowanie to usługa dla:

1. posiadaczy domen,
2. posiadaczy domen, którzy stracili motywację do rozbudowy serwisu,
3. posiadaczy domen bez pomysłu na dalszy rozwój strony www,
4. posiadaczy domeny, którzy chcą w inny sposób zarabiać pieniądze przez Internet.

Plusem parkowania jest – oprócz zarobków – możliwość całkowitej bierności: nie potrzebujemy informacji z zakresu HTML-u, pozycjonowania czy marketingu internetowego. Oddajemy naszą domenę i zarabiamy. Właśnie, oddajemy domenę, a wysokość zarobków jest zmienna. Może jednak warto próbować sprzedać adres, postawić na handel domenami na giełdzie?